środa, 17 lipca 2013

• PO KOLONII... •

Hej!

Nie wiem czy pamiętacie, ale dokładnie 10 dni temu pisałam o tym, że jadę na kolonię na Węgry (Hajduszoboszló). Chcę dotrzymać obietnicy i macie post o moich wrażeniach po 10 dniach pobytu za granicą :D.

  Z Kielc wyjechaliśmy o 22:00. Autokarem jechaliśmy ok. 12 godzin, więc dojechaliśmy na 10 rano. Podróż była bardzo męcząca. Spałam może 30 minut. Kiedy nareszcie dojechaliśmy na miejsce...wszyscy byli zawiedzeni wyglądem naszego hotelu. Ja też. Na szczęście potem, kiedy zapoznaliśmy się z okolicą i wszystkim dookoła już polubiliśmy to miejsce. Duże baseny z błękitną wodą, ponad 35˚C, wieczorne spacery, plażowanie i fajni ludzie. To wszystko sprawiło, że czas minął tak szybko i mało kto się zorientował, że to już koniec.

  Bardzo mi się podobała ta kolonia i myślę, że kolejne będą tak fajne jak ta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz